niedziela, 28 września 2014

no masakra te zycie..
juz dobiega koniec wrzesnia.. 
zanim sie obejrze bedzie juz po probnej maturze itp. 
swieta ,ferie,zakonczenie sql ,matury,
egzaminy zawodowe . 
czas szybko leci zanim jednak to nastapi ,
nastapi 6 listopada nie wiem co ze soba wtedy zrobie. 
ciagle mysle o tym , beda jakies schizy pare dni przed. 
na prawde chyba jak tylko skoncze sql 
wypierdzielam stad jak tylko sie da daelkoo 
w chuj stad.! 
moze inny kraj mi pomoze zapomniec to wszystko.? 
inni ludzie,otoczenie ,jezyk.?
bedzie trzeba sie o tym koniecznie przekonac.






' [...] świat byłby zde­cydo­wanie lep­szy, gdy­by każdy za­dowo­lił się tym, co mówi, nie ocze­kując od­po­wie­dzi, co więcej, nie prosząc o nią ani jej nie pragnąc. '